Koszmarny stres

Coś się stało! Dręczy cię koszmarny stres! Nie możesz w nocy zasnąć, a jak już zaśniesz nie możesz się rano dobudzić. Wstajesz zmęczony/a tak jakbyś wczoraj cały dzień kopał rowy. Jesteś roztrzęsiony i jednocześnie tak zmęczony, że czujesz ze za chwilę zemdlejesz. Musisz się położyć, jest ci słabo.
Idziesz do pracy i tu ( w zależności od rodzaju pacy, pracownicy fizyczni mają lepiej) nie możesz przestać myśleć o zmartwieniach, nie możesz się skupić. Udajesz, że pracujesz i ciągle myślisz o swoim problemie. Chce ci się spać. Najchętniej byś się położył/a i przespał/a cały dzień, ale jesteś w pracy i nie możesz. Masz przemożną chęć, żeby dzwonić po ludziach, może ktoś ci pomoże. Ale jesteś w biurze i nie możesz wydzwaniać, po za tym nie chcesz żeby koledzy w pracy wiedzieli o twoich problemach.
Jeśli jest sobota, siedzisz w domu, przełączasz kanały w TV i nie wiesz co ze sobą zrobić.
Łykasz proszki uspokajające, które kompletnie nie pomagają.
Co robić w takiej sytuacji? Jak sobie pomóc?
Tylko uspokojenie i poradzenie sobie ze stresem pozwoli trzeźwo popatrzeć na problem i znaleźć jego rozwiązanie lub zrozumieć, że świat się nie zawali, żyjesz dalej.

Przykładowa sytuacja:
Pożyczyłeś komuś dużą sumę pieniędzy znajomemu znajomego. Facet wyglądał na dobrze sytuowanego, miał oddać po miesiącu z wypłaty. Minęły 2 miesiące a ty tylko słyszysz, że wyplata się opóźnia, pieniądze nie wpłynęły na konto, konto zablokowane, ma pożyczyć od kolegi, do kolegi nie może się dodzwonić itd, itp. Nagle się dowiadujesz przypadkiem, że wyjeżdża za granicę. Dzwonisz 3 dni, telefon nie odpowiada! (to akurat przydarzyło się mojej koleżance)

Jak sobie radzić ze stresem:

  • unikać pracy intelektualnej – najlepiej wziąć się za jak najbardziej prymitywną pracę fizyczną – wysprzątać mieszkanie, skopać ogródek, wymyć samochód, iść na zakupy i przydźwigać takie siaty że mało ręce się nie urwą. Nie tylko
  • ćwiczenia fizyczne – iść na siłownię, pływalnię, jeśli nie uprawiamy żadnego sportu na co-dzień i nawet nie wiemy co ćwiczyć to zostaje pranie i sprzątanie
  • kino – najlepiej komedia – 2 godziny spędzone w ciemności, gdzie nic nie pozostaje jak oglądanie filmu jest jak medytacja. Pozwala oderwać się od przyczyny stresu. Mózg należy zostawić w spokoju aby znalazł rozwiązanie. Nie uda nam się to gdy będziemy bezustannie rozważać problem. Kino zmusza do oderwania się od rzeczywistości. Ja kiedyś gdy miałam stresy, szłam od razu do kina. Kino było w sąsiednim budynku a bilety tanie.
  • modlitwa – bez względu na to czy jesteśmy wierzący czy nie, jakie jest nasze wyznanie, powierzenie naszego problemu potężniejszej sile, niejako zdejmuje kamień z naszych barków. Bardzo wielu ludzi opowiada jak pomodlili się, powierzyli swoje problemy Bogu i zasnęli spokojnie wierząc, że ktoś o nich się zatroszczy. Potem problemy jakoś same z siebie się rozwiązały.
  • czego tak naprawdę się boimy? – warto się zastanowić czego naprawdę się boisz. Czy straty dużej sumy pieniędzy? Czy może tego, że skoro raz sobie nie poradziłeś/łaś to już zawsze tak będzie i wszyscy będą cię wykorzystywać? Może przyczyna jest jeszcze zupełnie inna.
  • książka Dale Carnegi Jak przestać się martwic i zacząć żyć – książka ta zdecydowanie pomaga, można przeczytać jeden rozdział, parę stron

Polecam matę do masażu stóp lub masaż pleców przy pomocy pasa do odchudzania. Nie zniweluje to stresu całkowicie, ale pomoże.
Chodzenie po macie, najlepiej przy rytmicznej muzyce, pomaga na stresy. Właściwie powinno się to robić codziennie ok. 10 minut (lub więcej).

Najlepiej nie ograniczać się do 1 sposobu ale zastosować wszystkie. Nie namawiam do brania prochów w ilościach większych niż w etykietce załączonej do opakowania.

Proszę o komentarze – czy macie jakieś lepsze sposoby na obezwładniający stres?

Jak się skończyła przygoda mojej znajomej: dłużnik rzeczywiście wyjechał, ona przebolała pieniądze i swoją łatwowierność. Po 3 miesiącach otrzymała email z przeprosinami a cała kwota została zwrócona.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *