Masaż balijski

Zawsze ciekawił mnie masaż egzotyczny ale jakoś nigdy się nie odważyłam, dopóki nie dostałam prezentu marzeń. Wybrałam masaż balijski na Ursynowie (blisko stacji metra Kabaty), ze względu na to że jest to masaż prozdrowotny. Masaż usprawnia przepływ krwi i limfy w ogranizmie, rozluźnia mięśnie, zaś olejki używane do masażu relaksują i poprawiają przemianę materii. Wybrałam masaż balijski głównie dlatego że pomaga on przy bólach migrenowych, wspiera odporność organizmu oraz leczenie depresji. Pozwala zmniejszyć napięcie i poczucie niepokoju.

Masaż balijski polega na uciskaniu, rozcieraniu, gładzeniu i rozciąganiu mięśni. Masażystka używa dłoni i przedramion, odpowiednio balansując ciężarem ciała. Masaż odbywa się w pozycji leżącej, przy użyciu olejków eterycznych i zaczyna się od stóp a kończy na głowie masowanej osoby.

Zawsze obawiałam się, że masaż jest bolesny. Ale nie w tym przypadku. Masażystka uciska dość mocno ale bezboleśnie. Masaż ten polega jednak głównie na delikatnym gładzeniu ciała, rozciąganiu mięśni lub delikatnym ucisku. Relaks jest po prostu niesamowity.

Masaż odbywa się w przyjemnym pomieszczeniu, przy wtórze spokojnej, nie przeszkadzającej, cichej muzyki. Już sama muzyka wprawia w przyjemny nastrój. W powietrzu unosi się delikatny, przyjemny, nie przeszkadzający zapach. Przed masażem otrzymujemy jednorazową bieliznę do przebrania się, dlatego nie czuje się skrempowania. Ponadto podczas masażu przykrywamy się tkaniną, którą masażystka odsuwa tylko wtedy gdy masuje przy użyciu olejku. Zaś masaż bez olejku odbywa się przez tkaninę. Dzięki temu czułam się tym bardziej komfortowo.

Mój prezent marzeń obejmował również masaż twarzy przy użyciu olejków i kosmetyków. Masażystka nakładała mi na twarz różne olejki kilkakrotnie a następnie ścierała delikatnie aby nałożyć następny. Olejki były prawie bezzapachowe, co ja akurat cenię, gdyż nie lubię intensywnych zapachów. Po zabiegu moja twarz i w ogóle skóra całego ciała były jedwabiście gładkie. Cera była przyjemnie wygładzona i ujędrniona.

Niestety mam alergie na niektóre kosmetyki i zawsze ryzykuje, czy zabieg kosmetyczny nie spowoduje zaczerwienienia czy opuchnięcia oczu. Jeśli kosmetyk zawierał coś alergizującego po 2 dniach mam reakcję alergiczną. W tym przypadku olejki użyte do masażu ciała i twarzy okazały się całkowicie bezpieczne. Nie miałam żadnej reakcji alergicznej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *