Jak pisać oferty językiem korzyści

W magazynie mensis.pl nr 1 pojawił się artykuł na temat języka korzyści w ofertach np. na Allegro. Styl sprzedażowy, który sprawia, że oferta sprzedaje zawiera elementy marketingu, copywritingu i nlp. Ważne jest aby suche fakty zastąpić obrazowym przedstwianiem korzyści, które kupujący może odnieść po zakupie produktu.

Tytuł oferty

Przykładem może być aukcja książki gdzie najpierw zastosowano zwykły tytuł zawierający nazwisko autora + tytuł książki+ sugestia.  W kolejnej aukcji tytuł ten został zastąpiony przedstawieniem korzyści jakie będzie miał czytelnik po przeczytaniu tej książki. Sprzedaż wzrosła 5-krotnie. Tytuł nie zawierał już żadnych konkretnych informacji tylko sugestię dotyczącą korzyści.

Opis aukcji

Opis produktu też powinien działać na emocje i przede wszystkim mówić kupującemu co może zrobić z danym przedmiotem i do czego może mu być potrzebny. Od ponad 10 lat dorywczo sprzedaję na Allegro ale nigdy nie stosowałam języka korzyści. Po prostu opisywałam przedmiot i do głowy mi nie przyszło żeby wymyślić jakie kupujący może uzyskać zastosowanie. Wydaje się, że jest to oczywiste.  Ale człowiek czytający taki opis może po prostu w danej chwili nie pomyśleć do czego taka rzecz może być mu przydatna.

W artykule został opisany produkt Papryfiutki czyli roślina o owocach w kształcie jakiego można się domyśleć po nazwie. Tytuł aukcji „Ostre pieprzenie” nie sprzedawał. Wydaje mi się że był po prostu mylący – ludzie klikając w aukcję spodziewali się czegoś innego niż nasiona roślinki i wychodzili bez zakupu. Jak sugeruje autor artykułu warto zasugerować kupującemu do czego przyda mu się taka roślina np. może na przyjęciu udekorować dania papryczkami co wywoła salwy śmiechu.

Okazuje sie, że stosując język korzyści nie trzeba konkurować ceną, gdyż dobrze napisana oferta będzie sprzedawać produkty droższe.

źródło: Mensis.pl nr 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *