Starsi ludzie w tonacji komediowej

Komedia często wykorzystuje w zabawnych gegach ludzi starych. Bawi aktywność staruszków, których przecież wyobrażamy sobie jako spędzających życie na odpoczynku w fotelu przed telewizorami. Wydaje się, że emeryci powinni być pozbawieni żądz, ambicji, zabiegania o codzienne sprawy. Chociaż tak naprawdę w codziennym życiu tak nie jest i często ludzie starzy wiodą aktywne role w lokalnym środowisku. Właśnie tak aktywność staruszków, ich próba odgrywania ważnej roli jest źródłem prześmiesznych gagów.

Zwłaszcza wspaniałym tematem do komedii jest postawienie staruszków w sytuacji, gdzie normalnie widzi się ludzi młodych – tam gdzie potrzeba siły fizycznej, szybkości np. w wojsku. Temat ten pojawił się w komedii Dad’s Army (Wojsko Tatusiów). Akcja dzieje się w czasie II wojny światowej, kiedy to młodzi Anglicy walczyli na frontach, a do obrony cywilnej powołano dziadków – przynajmniej tak to przedstawiono w serialu. Staruszkowie starają się jak mogą aby być wspaniałymi żołnierzami i wypełniać rozkazy. Jednak np. próba przekroczenia płotu na ćwiczeniach trwa do północy. W końcu otrzymują wyróżnienie nie za wykonanie zadania lecz za wytrwałość. Zawodzi już i pamięć i szybkość reakcji ale duch ciągle jest młody. Jednak ciało mdłe każe im zabierać ciepłe koce i poduszki na poligon żeby się nie przeziębić. Oddział kapitana Manoringa składa się jednak nie tylko ze staruszków lecz także z młodych nieudaczników oraz kombinatorów, którzy wymigali się z armii.

Staruszkowie grają główne role w innym serialu toczącym się w czasach II wojny światowej: Allo, Allo. Oto główny bohater, nie pierwszej młodości, gruby Renee jest obiektem westchnień wszystkich ślicznych, młodych dziewcząt. Pułkownik niemieckiej armii zarządzający miasteczkiem myśli tylko zbliżającej się emeryturze. W tym celu jego główne starania idą w kierunku zawładnięcia obrazem upadłej Madonny, który chce sprzedać po wojnie. Po marszach i musztrach musi sobie wymoczyć nogi w miednicy. Nie może się przyznać do tak nieżołnierskiej postawy i.. słysząc kroki nadchodzącego generała chowa miednice na krześle za biurkiem. A gdy generał odkrywa go ukrytego na balkonie tam bez butów, pułkownik wyjaśnia, że ćwiczy marsz boso aby hartować nagi na front. Generał, sam nie młody, postanawia zasiąść za biurkiem pułkownika i siada w … miednicy pełniej wody. Kolejnymi bohaterami Allo, Allo jest para zgrzybiałych, stetryczałych staruszków Messieur Leclerc i jego dawna miłość Fanny, matka Edit. Stara matka spędza całe życie leżąc w łóżku, pod którym znajduje się radiostacja, krzycząc na córkę i waląc laską w podłogę. Zaś Messieur Leclerc, dawny włamywacz, pełni rolę wysłannika ruchu oporu. Przebiera się w różne stroje tak że wszyscy go rozpoznają z daleka. On oczywiście myśli, że tak nie jest i wyjaśnia głośnym szeptem: To ja Leclerc. Renee posiada starszą i nieatrakcyjną żonę, której piękny śpiew wypłasza wszystkich gości kawiarni, którzy nie mają zatyczek do uszu. Właściciel zakładu pogrzebowego Messieur Alfons nie może znieść obojętności Renee wobec tej pięknej jego zdaniem damy Po sfingowanej śmierci Renee, który potem uchodzi za swego brata bliźniaka, pan Alfons ubiega się o rękę Edit. Jest bardzo wrażliwy na wdzięki pań ale przeszkadza mu w tym słabe serce. Renee chętnie pozbyłby się Edit gdyby nie fakt, że kawiarnia należy do niej. Wspaniałym tematem do komedii są oczywiście dziwactwa jakie rozwijają się u ludzi na stare lata. Starsza już pani Hiacynta Bucket (wymawiaj Boquet) stara się być lokalną znakomitością terroryzując otoczenie. Ubiega się nawet o główną rolę w musicalu Boyfriend nie bacząc że rola ta wymaga nieco młodszej aktorki. Najstarszą postacią w „Co ludzie powiedzą?” jest tatuś kwiatowych sióstr i ciągły obiekt ich troski. Zdziecinniały tatuś mieszka z Daisy i Onslaw. Niewiele mówi, za to przysparza rodzinie ciągłych kłopotów, to znikając nagle z domu, to przyprowadzając obce kobiety, to wynajmując swój pokój obcemu mężczyźnie, to trzymając nogi w końskim nawozie. Daisy i Onslaw tak boją się Hiacynty, że od razu po zniknięciu tatusia dzwonią do niej. A ona jako dobra i troskliwa córka spieszy z pomocą. Poza tym stanowczość Hiacynty pomaga pozbyć się dziwnych nieznajomych sprowadzonych przez tatusia. Tatuś mimo podeszłego wieku jest bardzo romansowy i ciągle ugania się za kobietami. Zakochuje i chodzi po ulicach z transparentem skierowanym do ukochanej. Ściga nago mleczarkę. Udaje się na pocztę, gdzie podszczypuje kobiety. Nie ma co po niego chodzić. Klientki poczty ulitują się nad biednym staruszkiem i same go odprowadzą. „To jest poczta. Oni dostarczają” kwituje Onslaw. Jeden z najśmieszniejszych odcinków opowiada o znalezieniu w sypialni kobiety, której tatuś obiecał małżeństwo, na co ma świadków. Tatuś smacznie śpi. Hiacynta oburza się, jak staruszka może starać się wykorzystać starszego pana. Na to starsza pani: „On wykorzystał mnie”. „Gdzie!! Kiedy!!” – dziwią się Daisy i Onslaw. „Nieważne” – ucina Hiacynta – „Czy nie ma pani rodziny, która za panią tęskni?”. „Mam syna” odpowiada staruszka. „Ach syn. Też mam syna – wzrusza się Hiacynta – nie może go pani opuścić”. „On ma 45 lat” – odpowiada staruszka. Hiacynta znajduje syna staruszki – podejrzanego typa, który właśnie wynosi skądś jakieś paczki. Najśmieszniejsza scena odbywa się kiedy to Onslaw i syn staruszki popychają ja jeden do drugiego. Syn protestuje, że nie można rozdzielać kochanków. Jego matka właśnie odnalazła szczęście. Onslo protestuje, że nie mają wystarczająco dużego czajnika na herbatę. Staruszka powtarza, że ma świadków. Ale gdy tylko podstarzała piękność Rose dostrzega w synu staruszki obiekt swego kolejnego romansu, ten szybko zabiera matkę do furgonetki. Hiacynta wyraża żal, że tatuś nie może mieszkać z nimi ale on tak długo siedzi w łazience. Jest z niego bardzo dumna. Przecież tatuś był bardzo sławny w kręgach hodowców papużek. Jest bohaterem wojennym. Niewątpliwie tatuś żyje cały czas wojną. Zabiera swój hełm i bagnet i postanawia bronić miejskiego ratusza do ostatniego żołnierza i nie wpuszcza burmistrza do środka. Innym razem bohatersko broni domu przed Onslaw, którego uznaje za nazistowskiego komandosa. Zabawne sytuacje związane są z życiem seksualnym staruszków. Niektórzy go nie mają, inni zaś są bardzo aktywni. Podstarzała Daisy uważa Onslaw swego męża o wyglądzie żula za niezwykle atrakcyjnego. Jest o niego niezwykle zazdrosna mimo jego wyglądu typa spod ciemnej gwiazdy. I niewątpliwie ma powód bo panie w czasie na modlitwie w kościele robią do niego oko. Onslaw jednak dawno stracił młodzieńczy temperament i zapewnia żonę, że przecież spędził z nią czas – pomógł jej naprawiać rower. Daisy próbuje wzbudzić w nim zazdrość przyprowadzając 17-letniego kochanka. Na to Onslaw: „To dobrze, niech porobi parę prac w domu”. Bogate życie erotyczne ma podstarzała piękność Rose – najmłodsza z sióstr. Posiada kilku kochanków na raz i musi się o nich starać. W przeciwnym razie mogą wrócić do swych żon. Od czasu do czasu oświadcza, że kończy z mężczyznami. Ale nie wytrzymuje długo bo mężczyźni są wszędzie a wszyscy atrakcyjni. Szczególnie ponętny wydaje jej się miejscowy wikary. Hiacynta stara się nie dopuścić Rose do księdza. Niestety romansowa siostrzyczka ma wiele okazji: stawia się chętna do sprzątania kościoła ubrana w minispódniczkę i zabiera się do czyszczenia murów stojąc wysoko na drabinie. Innym razem postanawia zostać zakonnicą i udaje się do kościoła po referencje. W serialu „Pan dzwonił Milordzie?” Lady Agata zdradza starszego o 20 lat męża ze starszym o kilkanaście lat Lordem Meldrum. Wiele zabawnych sytuacji wywołuje nieznośne zachowanie staruszków. Często są oni tak bogaci, że rodzinka w trosce o spadek pozwala im na wszystko. Lord Meldrum nakazuje służbie pozwalać na wszystko bogatej Lady Lavender, która obrzuca pokojówki owsianką, wyrzuca pieniądze za okno. Organizują nawet ślub papugi a potem po jej śmierci pogrzeb z wojskowymi honorami. Serial One foot in the grave to jakby satyra na ludzi nie dokładnych. Victor Meldrum, bohater serialu robi wszystko tak nieuważnie, że jest utrapieniem dla swej żony i sąsiadów. Nie przeczytał dokładnie kartki z telefonem do radiotaxi zostawionej przez żonę. Czekając bezskutecznie na taksówkę, która miała ich zawieść do teatru, Victor i Margaret znajdują przed domem… samochodzik zabawkę, bo Victor zamówił taksówkę w sklepie z zabawkami. Oboje rozwiązali konkurs w gazecie i wybrali sobie nagrodę z listy. Oczywiście Victor zakreślił nie to co trzeba i przysłano im krowę. Jego beztroska i nie zwracanie uwagi na nić jest powodem przeróżnych perypetii. Gdy ktoś przychodzi do domu Victor spodziewając się np. montera do magnetowidu, nie sprawdza nawet kto to jest i każe zabrać magnetowid złodziejowi. Victor nie lubi puszczać żadnych zniewag płazem. Nie pozwoli się lekceważyć dlatego że jest stary. Jego pomysłowość w wymyślaniu nieszkodliwych lecz upierdliwych zemst nie zna granic. Gdy sąsiadka wyśmiała jego uwagę wrzuca jej śmiecie do mieszkania przez otwór na listy. Ale jego niefrasobliwość powoduje, że ofiarami jego zemst nie zawsze padają właściwi winowajcy. Znieważony przez osiłka wysypuje mu worek śmieci do jego drogiego samochodu, który okazuje się podobnym samochodem kogoś całkiem innego. Bohaterami serialu Brittas Empire są przeważnie ludzie młodzi jednak jeden z odcinków traktuje o starości. Oto Gordon Brittas postanawia sprawdzić jak jego załoga obsługuje ludzie w podeszłym wieku. W przebraniu staruszka udaje się więc do recepcji centrum wypoczynkowego i długo marudzi zastanawiając się co ma załatwić, szukając pieniędzy i powtarzając raz po raz, że jest stary i należy mu wybaczyć powolność. Trzeba trafu, że za nim w kolejce ustawia się podobnie wiekowy staruszek, który chce kupić bilet i nie może znieść marudzenia Brittasa. Chce poprosić Carole o bilet. Ale Brittas protestuje, że on był pierwszy w kolejce i dalej że jest stary i należy mu się szacunek. Zwraca się przy tym do staruszka per „młody człowieku” bo widocznie taką sobie przygotował kwestię. Gdy Brittas udając niedołężność wysypuje pieniądze na podłogę starszy jegomość nie wytrzymuje i zaczynają się szarpać. Po chwili dwaj wiekowi panowie tarzają się po podłodze w zaciekłej bójce. Rozdzielają ich dopiero wezwani przez Carole pracownicy. Po południu tego samego dnia Brittas odwozi do szpitala Helen, która zaczęła rodzić. Zostaje stuknięty samochodem przez tego samego staruszka. Nie bacząc na jęki Helen wysiada aby spisać numer polisy staruszka bo tak nakazują przepisy i przecież zajmie to tylko 2 minuty. Zjeżdżają na pobocze. Staruszek nie ma pretensji do Brittasa o poranny incydent bo przecież bronił on interesów starszych ludzi. Jest bardzo pomocny ale gubi długopis, nie widzi bez okularów do czytania itd. W końcu gdy zniecierpliwiony Brittas daje za wygraną, okazuje się, że jego samochód został zastawiony innymi samochodami. Helen nie może wysiąść bo prawe drzwi tarasuje hydrant. Po lewej stoi samochód staruszka, gdzie zatrzasnęły się drzwi. Staruszkowi tak trzęsą się ręce ze kluczyki wypadają mu i giną w kratce ściekowej – zapasowe ma w domu. Najczarniejsze obawy Helen, że będzie rodzić na ulicy spełniają się. Właśnie odbywa się korowód przebierańców zorganizowany przez studentów medycyny, którzy spieszą jej na pomoc. Wydobywają ją z samochodu przez dach i odbierają poród. Inny temat do komedii to starsi rodzice, którzy starają się być pomocni swym dorosłym dzieciom i wtrącają się w ich życie (jak w serialu Tatuś) lub wykorzystują słabość i wrażliwość swoich dzieci, które czują się w obowiązku ustępować staruszkom (jak w serialu Mamusia). Staruszkowie są bohaterami wielu brytyjskich komedii jak: Waiting for God, Last of Summer Wine, Open all Hours i innych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *