Sałatki różne

Oto kilka przepisów moich wypróbowanych sałatek:

Sałatka duńska

Przepis ten dostałam z Niemiec, od koleżanki, z którą korespondowałam.

  • pół torebki mrożonej marchewki z groszkiem

    wlać do garnka 4 łyżki wody, wrzucić marchewkę z groszkiem i gotować 4 minuty

  • 30 dkg makaronu – ugotować
  • 30 dkg szynki – pokroić w kosteczkę

    można wziąć jakakolwiek wędlinę, coś w stylu szynki. Ja przeważnie używam jakąś wędlinę z indyka.
    Robiłam też wersje wegetariańską z jajkiem na twardo lub serem żółtym zamiast wędliny i sałatka była bardzo dobra.

  • kilka ogórków kiszonych – pokroić w kosteczkę
  • pół puszki ananasów – pokroić w kosteczkę, sok odlać
  • te wszystkie składniki zmieszać razem
  • sos – pół puszki soku z ananasa, dodać majonez, sok z pół cytryny i curry.

    zmieszać na gładki sos i polać sałatkę

  • wstawić do lodówki – sałatka jest najlepsza jak trochę postoi w lodówce

Oczywiście ja luźno podchodzę do tych składników, biorę wszystko na oko.
Wolę mało majonezu żeby nie było za tłusto.
Kiedyś zapomniałam kupić cytrynę ale bez cytryny też było dobre.


Humus

Przepisy różnego rodzaju znalazłam w internecie i spróbowałam.

Humus jest to arabska pasta, którą można kupić w restauracjach tureckich.
W gruncie rzeczy zrobiona w domu jest niewiele tańsza.

Humus robi się z pasty tahini i mielonej ciecierzycy.

Pastę tahini można kupić w sklepach ze zdrową żywnością lub w marketach, kosztuje 10-16zł.
Można zrobić samemu: zmielić sezam z oliwą z oliwek, ząbkiem czosnku i sokiem z pół cytryny.
Niestety dysponując tylko rozdrabniaczem Brown mam trudności z dobrym zmieleniem sezamu.
Ale nawet taki niezbyt dobrze zmielony się nadaje.
Ponoć pasta tahini może długo stać w lodówce. Moja zrobiona własnoręcznie spleśniała po tygodniu.

Następnie należy ugotować cieciorkę (namaczając na noc), zmielić pastą tahini, oliwą z oliwek, ząbkiem czosnku i sokiem z
cytryny.

Znacznie lepszy humus wychodzi z puszkowej cieciorki i nie tracimy czasu na gotowanie. Ale niestety cenowo wychodzi prawie tak samo jakby kupić w tureckiej restauracji.


Sałatka Nicoise

Lub raczej jeden z wielu wariantów tej potrawy (bo w sieci znalazłam zupełnie inne przepisy),
została wprowadzona w naszym domu przez bratową.

Na talerzyku układamy warstwami:

– liście salaty

– plastry gotowanego buraka (można też dodać plastry gotowanego kartofla)

– plastry pomidora

– posypujemy to groszkiem z puszki

– można też dodać plasterki ogórka kiszonego

To wszystko polewamy oliwą z oliwek i majonezem.

Robiłam też wariant z dodatkiem śledzi – bardzo dobre!!!


Śledzie pod szubkoj

Przepis rodem z kresów wschodnich.

Najlepiej do tego użyć miski o płaskim dnie, w której układamy warstwami:

– warstwę śledzi matiasów

– warstwę drobno posiekanej cebuli

– warstwę plastrów gotowanego kartofla

– warstwę plastrów gotowanego buraka

Na górze polewamy odrobiną oliwy z oliwek lub oleju, całość smarujemy warstwą majonezu.

Ostawiamy na trochę do lodówki.


Sałatka z fetą

To moja ulubiona sałatka, którą robię na okrągło w różnych wariantach w zależności od tego co mam w lodówce.

– kawałeczki fety (może być też mozzarella)

– rukola, sałata radishio, sałata lodowa, sałata rzymska

– pomidor

– rzodkiewka

– ogórek surowy lub kiszony

– oliwki zielone

Polewam to wszystko oliwą z oliwek. Posypuję oregano lub ziołami prowansalskimi lub przyprawą bułgarską (kupioną na bazarze).


Sałatka z mozzarelli

Jeden z menadżerów w pracy przyniósł taką potrawę na pracowy Christmas party.
Ja zrobiłam własny wariant:

Na talerzu okładamy warstwami:

– plasterki mozzarelli

– plasterki pomidora

– posiekaną rukolę

– oliwki zielone

Polewam to wszystko octem balsamicznym. Posypuję oregano lub ziołami prowansalskimi lub przyprawą bułgarską (kupioną na bazarze).


Pasta do chleba z czosnku

Próbowałam eksperymentować z pastami do chleba ale wyszły mi bez smaku.
A więc wpiszę tu pastę do chleba mojej bratowej.

Mielimy razem:

– czosnek

– żółty ser

mieszamy z majonezem.

Absolutna rewelacja do smarowania chleba.

Niestety nie jest to potrawa dla mnie i z bólem serca przestałam ją robić:
ser żółty wywołuje migrenę a czosnek w dużej ilości obniża ciśnienie krwi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *