Pierwszy w Rzymie, Colleen McCullough

powieść o czasach Mariusza i Sulli. Świetnie się czyta, chociaż książka jest gruba. O ile jestem w stanie się zorientować powieść trzyma się faktów historycznych. Jest tu też masa szczegółów z życia codziennego Rzymian. Książka zaczyna się od momentu gdy Mariusz otrzymuje propozycję poślubienia Julii z rodu Juliuszy. Małżeństwo z kobietą z wysokiego rodu podnosi jego rangę i otwiera drogę do kariery politycznej. Mariusz jest przedstawiony jako patriota i reformator. Wygrywa wojny, reformuje armię i stara się przeprowadzić ustawę rolną, która zapewni weteranom działki ziemi po skończeniu służby. Autorka opisuje problemy z jakimi borykała się republika rzymska – rządząca arystokracja nie umiała patrzeć na tyle perspektywicznie żeby widzieć potrzebę zmian. Reformatorzy jak Mariusz czy Juliusz Cezar spotykali się z niesamowitym oporem. Wydaje mi się, że problem republiki Rzymskiej a później też polskiej republiki szlacheckiej nie polegał na tym, że ludzie ci byli zbyt głupi aby rządzić demokratycznie, lecz w tym, że byli tak bogaci, że mogli wpływać na losy państwa. Armia była niby państwowa ale tak lojalna wobec swojego wodza (dzięki pieniądzom jaki dostawali), że ten wódz mogił dokonać zamachu stanu.

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *