Kiedy mózg pracuje jak wyszukiwarka danych

Czy zdarza się wam coś takiego, że zaczynacie się czymś interesować i nagle okazuje się, że tego jest wszędzie pełno. Wszędzie widzimy to czym się interesujemy albo o czym intensywnie myślimy. Potem przestajecie się tym interesować i to jakby znika. Przestajemy to wszędzie widzieć.
Pamiętam jak kiedyś zaczęłam się interesować zdrową żywnością. Był to temat nowy bo normalnie w tych czasach nikt o tym nie myślał a na stołach królowały tłuste schaboszczaki. Nagle zaczęłam zauważać, że wszędzie pojawiły się sklepy ze zdrową żywnością. Miałam wrażenie, że te sklepy są na każdym rogu, tak jakby powstały ponieważ ja je przywołałam siłą swojej woli. Potem przestałam się tym interesować i przestałam zauważać te sklepy. Wiele osób orientuje się, że zaczynają wokół zauważać rzeczy, które zaprzątają ich myśli.

Zjawisko to jest wyjaśnione w znakomitym ebooku Klucz do podświadomości – Paula Świątek.

Przyczynia się ono do tzw. „samosprawdzających się przepowiedni”. To o czym myślimy ciągle i często sprawdza się. Dlaczego warto myśleć o rzeczach pozytywnych i formułować myśli w sposób pozytywny tak aby nie zawierały przeczenia.

Część naszego mózgu pracuje jako wyszukiwarka danych. Wyszukuje dla nas to o czym myślimy szczególnie pod wpływem emocji.

Jeśli ktoś potrzebuje pieniędzy na konkretny cel to najczęściej udaje się mu je zdobyć. Pojawiają się okazje. Wydaje mi się, że konieczny jest konkretnie ustalony cel, zaplanowane działanie i wyraźne wyobrażenie sobie tego co się planuje. Wiele ludzi ciągle gada, że chciałoby mięć więcej pieniędzy. Albo powtarzają „trzeba by zrobić jakiś biznes” i na tym się kończy. Każdy chce być bogaty i mieć dużo pieniędzy. Ale większość jakoś nie ma. Dlaczego?

Jest takie powiedzenie, że nawet najbiedniejsza rodzina zawsze znajdzie pieniądze na pogrzeb. Dlaczego? Bo trzeba. Bo tak musi być. Ludzie myślą jak zdobyć pieniądze, zastanawiają się, zaprząta to ich myśli i okazje się znajdują. Poza tym w przypadku pogrzebu nikt nie powie, że to nie jest zbożny cel. Odpadają problemy typu: czy ja aby na pewno zasługuję. Dodatkowo ten problem jest na pewno ekologiczny – słuszny – co do tego nie ma wątpliwości.

Ludzie, którzy mają w głowie plan biznesu, albo chcą bardzo coś mieć, chcą pieniędzy na bardzo konkretny cel, najczęściej je zdobywają. Dlatego że ich podświadomość działa jak wyszukiwarka.

Cały ten proces jest dokładnie opisany w ebooku Klucz do podświadomości – Pauli Świątek. Warto go przeczytać i dokładnie zapamiętać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *