Jak przestać być orwelowskim koniem?

Każdy czytał na pewno Orwella Folwark Zwierzęcy. Jednym z bohaterów powieści jest koń, którego jedynym mottem życiowym było „będę więcej pracował”. Kto czytał tę sławną powieść, wie jak to się skończyło.

Wielu ludzi wierzy w to, że aby osiągnąć sukces muszą więcej pracować. Każdy musi pracować, żeby żyć. Wielu ludzi rezygnuje z przyjemności, hobby, spotkań z przyjaciółmi, pogaduszek bo… mają wrażenie, że marnują czas. Czytasz to i przypominasz sobie ile to razy słyszysz od swoich znajomych „nie mam czasu”. Czy nie warto dowiedzieć się, czy tak musi być? Warto na pewno przeczytać świetną książkę „Bogać się, kiedy śpisz” Bena Sweetlanda, która omawia ten problem.

Jak to jest że milionerzy, ludzie biznesu, zarządzający ogromnymi przedsiębiorstwami i mający na głowie wielka odpowiedzialność mają czas na wakacje, sport, przyjemności. Zaś przeciętni ludzie są ciągle zabiegani, na nić nie mają czasu.
Niestety sama mam ten problem. Uwielbiam rysować ale ciągle mi szkoda na to czasu. Nie wiem czy warto rozwijać swój talent tylko dla własnej przyjemności.

Jak jest to wyjaśnione w ebooku „Bogać się, kiedy śpisz” Bena Sweetlanda ci zabiegani ludzie wykorzystują tylko połowę swojego potencjału i dlatego mimo zabiegania nie osiągają tego czego by chcieli. Nie wykorzystują twórczej podświadomości, która najlepiej działa, gdy świadomość jest wyłączona – gdy śpimy lub zajmujemy się czymś przyjemnym i jesteśmy zrelaksowani.

Dawno już udowodniono naukowo, że jeśli mamy jakiś problem do rozwiązania lub zadanie koncepcyjne do wykonania, należy zebrać materiały, a następnie przerwać pracę. Warto przerwać, zająć się czymś innym zrelaksować. Trzeba dać pracować twórczej podświadomości, która przez ten czas będzie przetwarzała dane.

Podświadomość pracuje zawsze, gdy działamy i gdy śpimy. Ona przecież kieruje działaniem naszego organizmu i utrzymuje nas przy życiu.

Mówi się, że jak ktoś ma problem, dobrze żeby się z nim przespał. W tym czasie twórczy umysł pracuje i szuka rozwiązania. Ważne jest aby odpowiednio skierować nasz twórczy umysł do działania, wydać mu odpowiednie polecenie.

Ebook „Bogać się, kiedy śpisz” Bena Sweetlanda opisuje dokładnie jak to zrobić.

Prócz tego dowiemy się wielu ciekawych rzeczy o nas i działaniu naszego twórczego umysłu.

Ja jestem zachwycona tą książka.

Uświadomiła mi, że martwię się, że mam tyle do zrobienia. Czy nie lepiej zająć się rysowaniem i dać mojemu twórczemu umysłowi pracować nad rozwiązaniem moich spraw, a nie tłumić go ciągłym martwieniem się.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *