Jak i czy zwracać ludziom uwagę?

A propo zwracania uwagi to ja się staram tego nie robić. Ludzie są dorośli i to jest ich sprawa i ich zmartwienie czy robią dobrze czy źle.
W sieci często zdarza się krytyka o literówki i błędy ortograficzne na blogu i często ktoś nie wytrzyma i wytyka ci błędy i zwraca uwagę. Na temat błędów na stronach www są dwie szkoły:
  1. nie powinno ich być bo to źle świadczy i podważa profesjonalizm – FireFox posiada narzędzie spellingu i właściwie nie powinno być problemu
  2. błędy nieliczne nie tylko nie szkodzą a wręcz pomagają w pozycjonowaniu stron bo ludzie w google wpisują frazy z błędem i jeśli masz taki błąd na stronie to wielu ludzi twoją stronę wyszuka. Wystarczy sprawdzic w google keyword tool aby się o tym przekonać jak popularne sa frazy z literówką lub wręcz błędem ortograficznym.

Czasem jednak nie możesz wytrzymać aby nie zwrócić komuś uwagi. Poza tym zwyczajnie tobie czyjeś postępowanie  utrudnia życie. Zastanawiam się jak zwrócić uwagę tak aby się ktoś nie poczuł urażony. Chyba najlepiej tak to podać, że to jednorazowa omyłka, zdarzyło się, ktoś nie zauważył, przypadek.

np. w twoim wpisie jest napisane skura zamiast skóra, warto poprawić, może dla pewności sprawdź w słowniku.

Mów o sobie a nie o kimś!. Zaczynaj zdanie od ja a nie od ty. Mów o swoich uczuciach problemach a nie oceniaj drugiej osoby. Nie wiesz co spowodowało błąd. Np.  Bardzo mi przeszkadza w czytaniu gdy jest dużo literówek. A nie: „ty zawsze robisz błędy”.
Szczególnie ważne zadanie stoi przed rodzicami, którzy mają obowiązek korygowania swoich dzieci. Wychowanie polega na tym aby powiedzieć dziecku że robi coś źle i jak to poprawić. Chyba tomy napisano o tym, żeby unikać: „ty zawsze”, „ty nigdy”.
Ważne jest aby podać dziecku prawdziwą przyczynę, dlaczego ma robić tak a nie tak. Dziecko nie jest tak głupie że nie zrozumie. Wręcz przeciwnie. Ani nie podrywa to autorytetu rodzica, wręcz przeciwnie.
Idąc na ważne przyjęcie do cioci, nie besztaj dziecka, żeby nie brudziło sukieneczki bo na przyjęciu wyjdzie na brudasa i fleję.  Jeśli powiesz że ciocia lubi ładnie ubrane dzieci i chcemy jej zrobić przyjemność, to dziecko na pewno to zrozumie.
Bardzo często zdarza się zwracanie uwagi w formie straszenia i wywoływania wrażenia, że człowiek nie panuje nad sobą, swoim umysłem i swoim ciałem:  nie drap się po tyłku bo się zapomnisz w pracy i przy szefie się podrapiesz i co będzie. Co po prostu robi z człowieka kompletnego głupka i uczy braku wiary w siebie i braku kontroli nad sobą.  Utrwala to  poczucie że nagle w najbardziej nieodpowiednim momencie mogę się jakoś dziwacznie zachować i kompletnie skompromitować.
Z wyjątkiem kompletnego upicia, dużego stresu ludzie panują nad sobą i potrafią odróżnić sytuację.  A nawet gdyby coś się wypsnęło to w 99% nikt tego nie zauważy. Przekonałam się o tym osobiście, gdy jechałam komunikacja miejską przez całe miasto w fioletowych kapciach (kompletnie przemoczyłam buty) i nikt tego nie zauważył. Nawet nie widziałam zdziwionych spojrzeń.

Lepiej jest powiedzieć dziecku: nie dlub w nosie bo ludzi/mnie obrzydzenie bierze na taki widok (prawda i prawdziwa przyczyna)
niż
„nie dłub w nosie bo możesz się zapomnieć na randce lub przyjęciu u ambasadora i kompletnie się skompromitujesz” – co wmawia dziecku że nie panuje nad własnym ciałem i umysłem.
Ogromna większość ludzi ma w sobie poczucie, że siedzi w nich jakieś zło, że mają drugą naturę nad którą nie panują, że coś z nich nagle wylezie. Kto wie czy żródłem tego nie są przestrogi rodziców powtarzane latami, że mogą się nagle zapomnieć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *